WIELKIE PRZEŻYWANIE

By | Grudzień 12, 2014

Bartek, który „był stale głodny i jadł często”, po trzech mie­siącach, gdy jego mama wróciła do pracy, w czasie jej nieobecno­ści otrzymywał od opiekunki różne smakołyki i także ściągnięte z piersi mleczko. Po przeszło siedmiu miesiącach pewnego wieczo­ru Bartek dostał zamiast piersi zwykłe mleko w butelce i spokoj­nie je wypił. „Miał tylko wielkie i zdziwione oczy”, po czym spokoj­nie zasnął. „Ja pół nocy nie spałam ze stresu, a on nic” — opowiada jego mama. Natomiast młodszy od niego Hubercik „dłużej oswajał się z końcem mleczka”. A teraz? Obaj chłopcy, już przedszkolaki, „lubią przytulić się do cycuszka”. Bardzo przeżywali, kiedy w bliskiej rodzinie urodził się Mateuszek. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *