MIEJSKIE DZIECI

By | Grudzień 12, 2014

Niektóre dzieci miejskie — zazwyczaj chłopcy — zrywają kwiaty dla mamy w parku lub z przyulicznych rabat. No bo skąd je wziąć, jeżeli na zakup brak pieniędzy? Albo ich szkoda? Nie ubędzie kwia­tów, jeżeli zerwę tylko kilka — tak rozumuje niejeden spryciarz. To kłopotliwy podarunek, problem trzeba omówić i pouczyć dziecko, ale jednak dar taki przyjąć. „Niech chociaż te kwiaty nie zwiędną” — powie niejedna mama. Bo mamy na ogół trafnie się domyślają, skąd te kwiatki… Jakkolwiek by było — za dar miłości nie należy dziec­ka karać. Ale też już od najmłodszych lat trzeba je nauczyć odróż­niać, co dopuszczalne, a co nie, i to niezależnie od motywacji. Na Dzień Matki, także na Dzień Ojca, zwyczajowo dzieci przy­gotowują laurki. Nie kierujmy ich rączkami, nie narzucajmy treści!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *